Strefa geniuszu, czyli pole bitwy dla umysłu

Strefa geniuszu, czyli pole bitwy dla umysłu

Nie przez przypadek właśnie tak zatytułowałam tego posta. Zresztą w życiu tak naprawdę nie ma przypadków. O ile o strefie komfortu zapewne gdzieś już słyszałaś/eś lub czytałaś/eś w moim poprzednim poście, o tyle strefa geniuszu może brzmieć nieco zagadkowo lub tajemniczo.

Każdy ma jakieś wyobrażenie o tym, kim jest geniusz. Geniusz kojarzy się z kimś niezwykłym, nad wyraz uzdolnionym, wybitnym w jakiejś dziedzinie. I to jest prawda, ale nie do końca. W pewnym sensie geniuszem jest każdy z nas, choć na niższym poziomie niż osoba wybitna. Dlatego w przypadku przeciętnego człowieka mówimy raczej o jego strefie geniuszu.

Strefa geniuszu jest to, bowiem ten obszar, w którym czujesz się najpewniej – pod względem intelektualnym.

Na strefę geniuszu ma wpływ środowisko, w którym zostałaś/eś wychowana/y, wykształcenie, które posiadasz, doświadczenie zawodowe, predyspozycje psychospołeczne czy usposobienie. To właśnie swoją strefę geniuszu powinnaś/eś nazwać zanim zaczniesz szukać pracy. Właśnie tym, w czym jesteś faktycznie dobry kieruj się przy wyborze miejsca lub stanowiska pracy. Wychowałaś/eś się w rodzinie prawników i naturalną koleją rzeczy jest to, że ty również kończysz prawo, bo babcia czy tata nie wyobrażają sobie innej drogi zawodowej dla ciebie. Rodzice są lekarzami, więc ty również zostaniesz medykiem. Tym czasem ty wcale nie lubisz biologii, a siedząc nad opasłymi księgami po prostu przysypiasz. Wieczory spędzasz na śpiewaniu w pobliskim klubie i wiesz, że to twoja pasja. Jako nauczyciel śpiewu czułabyś/czułbyś się jak ryba w wodzie. Nie chcesz by było to tylko twoje hobby, ale zawód wykonywany i w tym kierunku powinnaś/eś dążyć.

Inny przykład wiąże się ze zdobytymi kwalifikacjami zawodowymi.

Interesuje cię tematyka związana z Unią Europejską. Bardzo chcesz pracować przy projektach dofinansowanych ze wspólnotowych środków. Masz tak zwane lekkie pióro i myślisz, że pisanie wniosków o dofinansowanie będzie dla ciebie łatwe i przyjemne. Jednak z matematyką nigdy nie było ci po drodze i napisanie biznes planu przerasta twoje możliwości. Nie oznacza to jednak, że masz zrezygnować z planów zawodowych na przyszłość. Może odnajdziesz się w realizacji projektu, bo łatwo nawiązujesz kontakt z ludźmi, lubisz czytać i umiesz wyjaśniać różne zawiłe kwestie.

Ludzie są różni, a to czyni świat ciekawym. Podsumowując strefa geniuszu jest tym, w czym czujesz się na właściwym miejscu, wiesz, że robisz to dobrze, potrafisz się w tym realizować i łatwo ci to przychodzi.

Warto, więc zastanowić się nad swoją strefą geniuszu zanim zaczniesz szukać pracy lub zdecydujesz się ją podjąć. Określenie tej sfery ułatwi ci poruszanie się na rynku pracy. Zaprezentowanie siebie na rozmowie kwalifikacyjnej i nawiązanie współpracy z innymi pracownikami. Aby określić własną strefę geniuszu warto zrobić analizę SWOT. Poznać swoje mocne strony i określić słabe. Wiedzieć, jakie masz szanse i z jakimi zagrożeniami możesz się spotkać. Poznanie strefy geniuszu jest pierwszym krokiem to tego, żeby dobrze czuć się na swoim stanowisku i być dobrym pracownikiem. W kolejnym poście poruszę zagadnienie dostosowania, a może postów o tej tematyce będzie więcej. Zachęcam cię, abyś wrócił/a do wpisu poświęconego szukaniu pracy. Szukać trzeba nie tylko tak żeby znaleźć zatrudnienie, ale też tak żeby w tym miejscu zostać na dłużej i stworzyć tam swoją strefę komfortu. Polecane testy: http://hrsigma.pl/blog/jak-skutecznie-szukac-pracy/ http://hrsigma.pl/blog/strefa-komfortu-bezpieczenstwo-i-stabilizacja-czy-aby-na-pewno/