Strefa komfortu – bezpieczeństwo i stabilizacja, czy aby na pewno

Strefa komfortu – bezpieczeństwo i stabilizacja, czy aby na pewno

Strefa komfortu to bańka mydlana, którą wypełniamy nie tlenem czy helem, a wszystkim tym, co nas otacza, do czego przywykliśmy. Strefa komfortu daje nam poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji - czyli tego, co często pozornie, czyni człowieka szczęśliwym.

Strefa komfortu to nic innego jak rutyna dnia codziennego. Powtarzalność tych samych czynności i sytuacji. Wstajesz rano, idziesz do pracy. Tam wykonujesz ciągle te same czynności, spotykasz tych samych ludzi, prowadzisz rozmowy - ciągle na podobne tematy, a po minie szefa wiesz, jaki ma danego dnia humor. Niby coś cię uwiera, coś ci przeszkadza, ale nie jest to na tyle dokuczliwe by chcieć to zmienić. Tak płynie dzień za dniem, mija kolejny miesiąc, rok. Czujesz się niemal luksusowo. Twoje potrzeby są zaspokojone, a dokładnie sam/a je zaspakajasz. Do momentu wypalenia. Bo wypalenie może przyjść w każdym momencie i na wszystkich stanowiskach. Wtedy zaczynasz odczuwać potrzebę nagłej zmiany. Dostrzegasz to, że dawno nie byłeś awansowany. Mimo iż wkładasz w pracę całe serce otrzymujesz małe premie, a pensja jakoś znacząco nie wzrasta.

Czujesz, że przestajesz się rozwijać. Zaczynasz myśleć o dokształcaniu lub zmianie kwalifikacji.

Odkrywasz, że chcesz czegoś więcej. Chcesz czegoś innego. Zaczynasz myśleć o wyjściu ze swojej strefy komfortu. Przebiciu bańki i zmierzeniu się z czymś nowym, czymś nieznanym. Czymś, co wydaje się fascynujące. Zaczynasz odczuwać potrzebę wypłynięcia na szersze wody. I to jest pierwszy krok we właściwym kierunku. Za nim muszą pójść następne. Warto dobrze się zastanowić, czego chcesz oraz gdzie i jak będziesz tego szukać tak, aby znaleźć. Należy, bowiem pamięta, że w nowym miejscu zaczniesz od budowania strefy komfortu - czyli przyjaznego sobie środowiska pracy. Zanim zaczniesz szukać poznaj swoją strefę geniuszu. Ta wiedza ułatwi ci kolejne zadania. A może już ją poznałeś i umiesz nazwać? Zachęcam do lektury wpisu http://hrsigma.pl/blog/strefa-geniuszu-czyli-pole-bitwy-dla-umyslu/